opalaniesolariumo nasksięga gościwspółpracanapisz do naskontakt

O nas

Od redakcji

Strony internetowe solarium.pl to przede wszystkim portal przeznaczony dla miłośników słońca i bezpiecznego korzystania z jego dobrodziejstw.

Niezależne podejście do tematyki opalania pozwoli również przeciwnikom opalania na obiektywne zapoznanie się z tematyką wpływu promieni ultrafioletowych na nasz organizm. Dobre samopoczucie, zdrowy, dający pewność siebie atrakcyjny wygląd oraz cały szereg biopozytywnych oddziaływań promieni ultrafioletowych na nasz organizm to powody, dla których spora większość z nas częstokroć nawet podświadomie kieruje swoje kroki na plażę, do wypełnionego słońcem ogrodu czy też z braku innych możliwości do salonu solarium. Czyniliśmy to od lat i nadal czynimy, mimo że gazety bombardują nas wiadomościami, o jakże zabójczym działaniu promieni słonecznych. Jedno jest jednak całkowicie pewne: bez słońca nie byłoby życia na naszej planecie. I tak jak lekarstwo w dużej dawce może się okazać trucizną, tak i podczas długiego opalania nie wolno zapomnieć o tym, iż to nie słońce jest niebezpieczne, lecz nasze z nim nierozsądne obchodzenie się.

Najczęściej z niewiedzy, ale też po części i z przemyślanego ryzyka narażamy się na zbyt dużą dawkę promieni ultrafioletowych i doprowadzamy do tak niebezpiecznych dla naszego zdrowia oparzeń skóry. To właśnie one, a nie samo opalanie, mogą być naprawdę bardzo szkodliwe, a nawet w skrajnych przypadkach zabójcze. Mocne, wielokrotne i zarazem wtórne poparzenia skóry, nawet te bardzo dawne, na które naraziliśmy naszą skórę w młodości, mogą doprowadzić do mutacji komórek, a tym samym do powstania nowotworów, np. takich jak mniej groźny rak podstawnokomórkowy skóry czy najgroźniejszy z raków skóry czerniak. Nie ma na to bezpośrednich dowodów, ale przypuszczenia naukowców nie są bezpodstawne.

Korzystajmy ze słońca z umiarem i rozsądkiem, a jeśli chcemy skorzystać z solarium i mieć stuprocentową pewność, że nie narazimy się na jego zbyt dużą dawkę, odwiedzajmy profesjonalnie prowadzone i zarazem bezpieczne salony solaryjne, wyposażone w odpowiedni sprzęt do pomiaru skóry, oraz mocy swoich urządzeń opalających, w których personel posiada imienny, opatrzony zdjęciem certyfikat świadczący o przygotowaniu do pracy w solarium. Nie jest on jak na razie wymagany przez ustawodawcę, tak, więc jego obecność może już po części świadczy o tym, w jaki sposób właściciel salonu podchodzi do swoich klientów. Oczywiście posiadane certyfikatu z wzięcia udziału w seminarium nie załatwia sprawy profesjonalizmu do końca, ale jeśli nie jest tylko na pokaz to można uznać je za dobry początkiem. W takim solarium będziemy opalać się w przeciwieństwie do tego, co robimy na plaży pod kontrolą.

Oczywiście nie posiadanie wspomnianych urządzeń do pomiaru skóry, których na rynku polskim zbyt wiele jeszcze nie ma, nie wyklucza profesjonalnego podejścia do świadczonych usług. Cóż może nam, bowiem pomóc drogie urządzenie w formie melanometru, jeśli właściciel solarium nie będzie potrafił odpowiednio dobrać typu lamp do swoich urządzeń, a personel nie będzie w stanie sporządzić indywidualnego planu opalania.

Profesjonalnie prowadzone i dobrze wyposażone solarium oraz wiedza właściciel na temat opalania i procesów, które zachodzą w naszej skórze może w niedalekiej już przyszłości zrewolucjonizować rynek usług solaryjnych. Zasłuży sobie on na miano nazywania się już nie tylko salonem SOLARIUM, ale miejscem świadczenia usług profesjonalnej światłoterapii światłem UV. Jeśli my sami, jako społeczeństwo, zrozumiemy, na czym polega opalanie i to, że brąz jest tylko pewnego rodzaju przyjemnym i zarazem pożądanym odpadem ekspozycji skóry na odpowiednią długość promieni UV, to salony będą musiały automatycznie spełnić nasze życzenia i wyposażyć urządzenia w odpowiednie lampy bardziej zbliżone swoją mocą i charakterem do prawdziwego słońca. Opalanie w solarium trwać będzie wtedy około 20 minut, a klient w zamian za zainwestowane pieniądze otrzymywać będzie poza dużą dawką życiodajnej witaminy D3 również trwały i pięknie wyglądający brąz. Nie stanie się to jednak na przestrzeni jednej ani dwóch wizyt, bo natury nie jesteśmy w stanie do końca oszukać.

Pamiętajmy również o tym, że opalanie to nie tylko brąz. To przed3e wszystkim proces hormonalny zapewniający nam syntezę życiodajnej, często nie bez powodu określanej mianem słonecznej, witaminy D3. Jest ona odpowiedzialna za szereg kluczowych przemian w naszym organizmie. O tym i wielu innych rzeczach związanych z naszym obcowaniem ze słońcem przeczytają Państwo na łamach naszego portalu www.solarium.pl. Jeśli ktoś z państwa się dziwi dlaczego portal ten nie nazywa się „opalnie.pl” to informujemy, że domena ta była po prosu już zajęta przez firmę handlową, nie zainteresowana tym, aby oddać ją na ten cel kształcenia świadomości całego społeczeństwa.

Tematy: