Deprecated: Methods with the same name as their class will not be constructors in a future version of PHP; cMysql has a deprecated constructor in /home/yancqjxrep/domains/solarium.pl/public_html/classes/mysql.inc on line 5

Deprecated: Methods with the same name as their class will not be constructors in a future version of PHP; cTematyKlucz has a deprecated constructor in /home/yancqjxrep/domains/solarium.pl/public_html/classes/cTematyKlucz.inc.php on line 2

Deprecated: Methods with the same name as their class will not be constructors in a future version of PHP; cImages has a deprecated constructor in /home/yancqjxrep/domains/solarium.pl/public_html/panel/classes/cImages.inc on line 5

Deprecated: Methods with the same name as their class will not be constructors in a future version of PHP; cSqlAktualnosci has a deprecated constructor in /home/yancqjxrep/domains/solarium.pl/public_html/classes/cSqlAktualnosci.inc on line 2

Deprecated: Methods with the same name as their class will not be constructors in a future version of PHP; cConvertUrl has a deprecated constructor in /home/yancqjxrep/domains/solarium.pl/public_html/classes/cConvertUrl.inc on line 2
Ze słońcem żyje się lepiej i dłużej - solarium.pl
opalaniesolariumo naskontakt

Ze słońcem żyje się lepiej i dłużej

Ludzie, którzy nie mają wystarczająco dużo kontaktu ze słońcem i najczęściej cierpią na chroniczny niedobór witaminy D3 żyją znacznie krócej niż ci, u których poziom tej witaminy utrzymuje się przez całe życie na odpowiednio wysokim poziomie. Człowiek syntezuje 90% potrzebnej mu do życia witaminy D3 dzięki ekspozycji skóry na promienie ultrafioletowe. W naszych warunkach geograficznych występują one zarówno w promieniach letniego słońca jak i w profesjonalnych solariach.   
 

Dzięki słońcu żyjemy dłużej, ponieważ po prostu dłużej cieszymy się zdrowiem. Do takich wniosków doszli amerykańscy naukowcy z Albert Einstein College of Medicine w Nowym Yorku oraz znanego uniwersytetu Johns Hopkins University w Baltimore. W szeroko zakrojonym projekcie badawczym„Third National Health and Nutritional Examination Survey“ wzięło udział aż 13.331 uczestników. 

 

Statystycznie, poziom aktywnej formy witaminy D3 wynoszący mniej niż 17, 8 nanograma w mililitrze zwiększa aż o 26% możliwość przedwczesnego zgonu spowodowanego dowolną chorobą. Naukowcy obserwowali zdrowie probantów przez 9 lat biorąc pod uwagę wyniki przeprowadzonych testów dotyczących poziomu witaminy D w ich krwi.

 

  - Wyniki mówią same za siebie i dotyczą zarówno kobiet jak i mężczyzn. Jeśli ktoś chce dbać o swoje zdrowie i zarazem o jego długość życia powinien zastanowić się nad tym, jak zapewnić swojemu organizmowi stały i zarazem wystarczająco wysoki poziom witaminy D – mówi współautor projektu Erin Michos. - Codzienny 15 minutowy kontakt naszej skóry ze słońcem wystarcza do tego, aby nie cierpieć na jej niedobory. Mówiąc o 15 minutach, mamy na myśli kontakt skóry z letnim słońcem w słoneczny dzień. Słońce takie dzięki wystarczająco dużej ilości promieni UVB umożliwia syntezę witaminy D3. W naszych szerokościach geograficznych słońca takiego jest stosunkowo mało, a na dodatek życiodajne promienie UVB występujące głównie tylko w lecie często blokowane są przez chmury i zanieczyszczenia środowiska.  

 

  Autorzy projektu w sposób szczególny podkreślają rolę witaminy D w prewencji chorób układu krążenia, na które obecnie w Stanach Zjednoczonych umiera rocznie ponad milion obywateli. Zaskakujące może wydawać się, że w Stanach Zjednoczonych, położonych w na dużo lepszej, bardziej słonecznej szerokości geograficznej niż np. Polska, na niedobory witaminy D cierpi ponad 53% kobiet oraz 41% mężczyzn. Ten ostatni fakt, różniący obie płcie może wynikać po części z tego, że mężczyźni dużo częściej pracują oraz spędzają wolny czas na wolnym powietrzu. 

 

  Jak wygląda to w Europie? Tego jeszcze dokładnie nie wiemy. Prowadzone obecnie badania porównawcze w różnych niemieckich placówkach naukowych oraz uniwersytetach dowodzą, że społeczeństwa europejskie również borykają się z tym problemem. Z opublikowanej dotychczas części wyników wynika, że możemy spodziewać się sytuacji być może nawet gorszej niż za oceanem. U pacjentów z widocznym deficytem witaminy D3, w porównaniu z tymi, u których brak ten nie był widoczny, stwierdzono aż trzykrotnie większe ryzyko zachorowania na choroby związane z układem krążenia oraz pięciokrotnie zwiększone ryzyko przedwczesnego zgonu spowodowanego zawałem serca.

 
W skrócie powiedzieć można, że wraz z rozwojem cywilizacji odzwyczailiśmy się od regularnych kontaktów naszej skóry ze słońcem. Z jednej strony ludzie mają coraz mniej wolnego czasu, z drugiej, kampanie anty słoneczne zniechęcają nas do takich kontaktów w naszym czasie wolnym. Coraz więcej możliwości spędzania czasu w domu czy też w zamkniętych klimatyzowanych pomieszczeniach przyczynia się również do tego stanu rzeczy. Czynnikiem pogarszającym sytuację jest również stosowanie przy każdej okazji kontaktu ze słońcem kosmetyków zawierających faktory ochronne.  Nie każdy wie, że zabezpieczając naszą skórę przed poparzeniem, czyli promieniami UVB, uniemożliwiają w ten sposób syntezowanie życiodajnej witaminy D3. Częściowym rozwiązaniem tego problemu byłoby smarowanie się kosmetykiem ochronnym dopiero po 15 minutach ekspozycji naszej skóry na słońce. Takie zachowanie miałoby dwojaką korzyść. Gwarantowałoby nam syntezę witaminy D3 oraz umożliwiałoby naszej skórze lepiej regenerować szkody wyrządzane jej dalszą ekspozycją na promienie UV. Szkody takie powstają zawsze bez względu na top czy używamy kosmetyków z faktorami ochronnymi czy też nie. Nasza skóra przygotowana jest do obcowania ze słońcem i posiada zarówno mechanizmy ochronne jak i samo naprawcze. W tych ostatnich bardzo ważną rolę odgrywa widoczna obecność witaminy D3 w naszym organizmie. Jeśli chronimy się przed jej syntezą, i to już przed wyjściem na słońce, ograniczamy nasze naturalne możliwości otrzymane w sposób naturalny na drodze ewolucji. 

 


Źródło: John Hopkins Medicine


Tematy: