opalaniesolariumo naskontakt

Jak zarobić na szwedzkim złomie kosztem słońca i solarium!

Stary wysłużony sprzęt Solaryjny, który od lat zawalał 100 siłowni skandynawskiej sieci doczekał się spektakularnej utylizacji. I to, jakiej utylizacji? Właściciel wykorzystując doniesienie WHO oparte na bardzo wątpliwych wynikach badań o tym, że solarium jest prawdopodobne bardziej szkodliwe aniżeli przypuszczano. Informacja poszła w świat i rozprzestrzeniła się błyskawicznie, bo temat solarium zawsze był tematem medialnym.

 

Posprzątać złom i czekać na oklaski wielbicieli dobroczyńcy! Tak mógłby brzmieć równi dobrze tytuł tego doniesienia. Ale publika nie będzie doszukiwała się podejrzeń w takim godnym do naśladowania doniesieniu, w którym, bardzo martwiący się o zdrowie swoich klientów właściciel dla ich dobra uprzątną stary i zużyty sprzęt, na którym nikt od lat się już nie opalał, bo klienci siłowni woleli odwiedzać profesjonalne salony solarium, których to akurat w Szwecji, kraju o bardzo niskim nasłonecznieniu nie brakuje.

 

Jak ma się to do doniesień, które mówią o niedoborze witaminy D3 w Szwecji? Jak ma się to do wyników badań naukowych na temat nowotworów prowadzonych przez norwegów? Statystyki i rzeczywistość mogą się rozmijać, ponieważ przyczyn zwiększania się liczby zachorowań na raka skóry może być wiele i jakoś poza solarium nikt ich nie widzi. Widzą je jednak naukowcy związani, na co dzień z ta tematyką. Nie widzą ich natomiast, mało rzetelnie przeprowadzone badania statystyczne, które w swych ankietach zapomniały podczas odpytywania osoby chorej na raka skóry, dodać pytania:

 

- czy osoba opalała się na solarium, jeśli tak to jak często to robiła?
- czy osoba ma uwarunkowania genetyczne podwyższające ryzyko zachorowania?
- czy osoba ulegała poparzeniom słonecznym i jeśli tak, to jak często i czy w chwili poparzenia zaprzestawała się opalać, szczególnie, jeśli przydarzyło się to podczas pierwszego dnia urlopu? W przypadku Szwedów, uwielbiających podróże do ciepłych krajów odgrywa to bardzo ważna, i kluczową rolę!

 

Dlaczego takich pytań zabrakło? Może za niedługo się dowiemy i przedstawimy wyniki innych badań przeprowadzonych pod nadzorem onkologów, biologów i genetyków. Z wstępnych badań polegających na ankietowaniu pacjentów oddziałów onkologicznych wynika, że cała ta sensacja wokół solarium nie ma podstaw, a więc może warto poszukać kogoś, komu bardzo zależy na tym, aby salonów solarium po prosu nie było. Może tegoroczne doniesienia środowiska światło terapeutów zachwiały jakąś branżą na, tyle iż dostrzegła w solariach poważnego wroga. Bo jakoś trudno uwierzyć, że ktokolwiek w trosce o nasze zdrowe zadawałby sobie tyle trudu w likwidację solarium, które to w świetle innych zagrożeń, nawet, jeśli okazałoby się nie do końca zdrowe, nie stanowi globalnego zagrożenia. Wszyscy wiemy, że nadmiar promieni UV może nam zaszkodzić, więc nikogo nie dziwi, że solaryjną branżę warto sprofesjonalizować, ale do tego by ją zamknąć na całym świecie przykład słonecznej Brazylii chyba logicznie myślącemu mieszkańcowi słonecznej Ziemi nie wystarczy. Jeśli już cokolwiek w Brazylii ograniczać, to chyba raczej wielogodzinny pobyt na plaży, szczególnie wtedy, kiedy w celu oszukania własnego układu odpornościowego i alarmowego, zgodnie z zaleceniem kosmetologów i lekarzy nasmarujemy się kosmetykiem z faktorem ochronnym.

 

Redakcja zdrowe-opalanie.pl


Tematy: